Blog o tym, co siedzi w mojej głowie Tymczasem...
Blog > Komentarze do wpisu
Już coś widac,czyli "budujemy nowy dom" :-)

   Się dzieje....jeszcze wiele pracy przed nami,masa zadań dla nas od Panów Majstrów, ale już coś widac :-) Oto kilka fotek z "placu boju". Na początek-nasza duma,czyli kominek :

                                             

                 

    Podczas naszych "ciężkich prac budowlanych" przyłapano mnie w moim pokoju na małej chwili relaksu-oczywiście wyszywam sobie ...:-) :

                     

  Od kilku tygodni mamy "tymczasowe" schody,dzięki czemu mogę spokojnie wejśc na górę.Wcześniej była "rozklekotana" drabina,na którą nie miałam odwagi wchodzic:

            

 A tu Basia-sprawdza,czy w "kąciku bibliotecznym" :-) są już jej ukochane książki ;-) :

             

  Na kawkę jeszcze nie zapraszam,bo kuchnia-póki co-wygląda tak :

              

   I nasze "tymczasowe" obuwie domowe :-) :-) :

  

    To tyle na dziś.Przeprowadzka pod koniec lata...nie wiem,jak uda mi się "przenieśc" ponad trzydzieści lat życia...Pozdrawiam życząc wszystkim miłego nadchodzącego tygodnia,Maja
"...Przystępuję do ciebie przez lasy popielate,bo chciałbym jeszcze rzecz bardzo jak feniks napisac.Zginę i kogo będą hodowac,kogo tak będą hodowac wciąż "od stanicy do stanicy poszoł won".Synu miły synu synogarlicy synku..."

      

                

                            

niedziela, 22 marca 2009, maja71

Polecane wpisy

  • Stało się....

    Od blisko dwóch lat piszę mój blog.Opowiadam o moich pasjach i o tym, "co siedzi w mojej głowie Tymczasem" :-) Dane mi było tu poznac wiele wspaniałych ,tworząc

  • Z pamiętnika przypadkowego cukiernika,czyli Maja w kuchni :-)

    Jestem wyrodną córką mojego taty. Mój tato,cukiernik z zawodu,niestety nie może powiedziec,że odziedziczyłam po nim "zdolności cukiernicze".Tato co prawda bardz

  • Candy u Koleżanek i kilka moich drobiazgów :-)

    Dziś "sz ybki" wpis :-) U Penelopy Candy urodzinowe: O szczegółach zabawy można przeczytac TUTAJ: http://penelopia.blogspot.com/2010/04/to-juz-mina-rok.html U

Komentarze
2009/03/23 09:02:40
MAJU-życzę wytrwałości w trudach budowy . A kiedy już się przeprowadzisz, któregos pięknego dnia zjawię sie u CIebie i zasiądę z Tobą w kuchni i napijemy się kawusi....z Łodzi do Bydgoszczy niedaleko:) sorry że się wpraszam -po prostu CIę lubię i mam nadzieję, że poznamy się kiedyś osobiście:):):):):)ppapapa
-
2009/03/23 13:52:19
Maju tylko wzdycham.Dom bedzie BAJECZNY.Kominek BAŚNIOWY.Ogolnie to brak
mi slow:)))))
-
2009/03/23 17:30:36
I cóż tu wiele pisać....to wspaniała bajka , która dla Ciebie się ziściła:)))
Już widzę oczyma duszy jak ozdabiasz dom swoimi pięknymi pracami ...nie tylko hafciarskimi ale i decu - co jest dla mnie czarną magią :)
Pozdrawiam i szczęśliwej przeprowadzki!
K.
-
2009/03/23 22:34:13
Zazdroszczę budowy-uwielbiam.....ja chyba na budowie powinnam pracować:)))Z tymi przystojnymi robotnikami,którzy latem pracują bez koszulek a spodnie tak im lekko na biodrach się trzymają.Mięśnie brzucha pięknie wyćwiczone...a po tych mięśniach lecą krople potu......no ale ja nie o tym chciałam:))))
Kominek jest piękny a paputki domowe takie sexowne !!!!
-
2009/03/23 22:45:41
O jacie,Sylwia,ale dałaś czadu :-) zwłaszcza z tymi kropelkami potu ,co to po mięśniach Panów Robotników spływają :-) :-) Spokojnie,naszym Panom Majstrom to nie grozi-nie ta temperaturka :-) Pozdrawiam!!!!!
-
2009/03/24 22:23:39
przepiękny będzie Twój dom, skoro już tak cudownei się zapowiada :) NIe zazdroszcże przeprowadzki, ale wspieram duchowo zeby się wszytko powiodlo i budowa i przeprowadzka :)
-
2009/03/25 23:35:24
Byłam tam!!!! ....chodziłam ze zwieszoną "koparą" a oczami wyobraźni juz widziałam wypieszczone pokoje z kuchnią na czele! Kawki nie udało się wypić ...ale juz nie moge sie doczekać ; tylko wielki kłopot bedę miała gdzie tę pierwszą "popełnić" ...czy w angielskiej kuchni...czy przed kominkiem (który spać mi nie daje)...a może w krolestwie Mai ....a może w bibliotece....????? :)
-
cross_stitch
2009/03/31 09:53:36
Wow, kominek - cudowny, właśnie w tym miejcu fajne będzie robótkowanie. A ci budowlańcy - trochę na wyobraźnię to działa. Pozdrawiam