Blog o tym, co siedzi w mojej głowie Tymczasem...
Blog > Komentarze do wpisu
Kiepsko jakoś...:-(

   Pokarało mnie chyba...od kilku dni potwornie boli mnie lewe oko-chyba mnie "zawiało".Cały czas,nawet wieczorem,noszę ciemne okulary korekcyjne,bo mam tzw."światłowstręt".Każda jaśniejsza smuga światła sprawia mi ogromny ból.Koleżanka w aptece dała mi krople "dicortineff",ale niewiele mi pomagają.Normalnie poszłabym od razu do okulisty,ale u mnie nigdy nie jest "normalnie".Od tygodnia przedpołudniowe godziny spędzam na rehabilitacji,którą przyznał mi ZUS.I nie ma,że boli-muszę chodzic i już....A pacjent z Zusu to prawie "podpacjent".I żeby było śmieszniej (jak dla kogo) owa rehabilitacja odbywa się w tym samym szpitalu,w którym siedem miesięcy temu potwornie mnie okaleczono.Na sam widok tego budynku robi mi się słabo...ale muszę...Po rehabilitacji jeżdżę do moich rodziców-tato jest od dawna obłożnie chory i wymaga stałej opieki,a mamę własnie dziś odebrałam z kliniki,gdzie miała  przeprowadzany zabieg chirurgiczny. W domu "ląduję" wieczorem-moje dziecię albo już śpi,albo własnie idzie spac...Tęsknię za nią....Z niesmakiem spoglądam na ogólny nieład,na sterty ciuchów czekających na randez-vous z żelazkiem,biorę prysznic i idę spac...Właściwie nie wyszywam,bo moje oko mi na to nie pozwala,do komputera też mało zaglądam,bo "za jasno".Teraz siedzę przed monitorem w kompletnie czarnych okularach i co chwilę robię "literówki"...Porażka...Dziękuję wszystkim za miłe komentarze i życzenia "przeprowadzkowe" :-) Życzę Wam zdrowia i pogody ducha-oby do wiosny!!!! Mam nadzieję,że jutro wreszcie uda mi się wpaśc do mojej Pani Okulistki,bo chyba zwariuję....Pozdrawiam bardzo serdecznie,Maja
"Przystępuję do Ciebie-na moje gołe ręce popłoch padł,bo chciałbym jeszcze rzecz bardzo niesłychaną napisac,niewidzianą w blasku słońc....przystąp Ty raz do mnie wystąp Ty raz do mnie z niebieskich zarośli....patrz,zbocze ma łagodnośc,trąbka ma do boju,śmierc ma o wszystkim najlepsze mniemanie...co ja mam w tej sławnej rodzinie...patrz,dzień ma się już ku końcowi,zachód go rozbiera i obmywa pięknie...co ja mam w tej sławnej godzinie..."

                                

środa, 25 marca 2009, maja71

Polecane wpisy

  • Stało się....

    Od blisko dwóch lat piszę mój blog.Opowiadam o moich pasjach i o tym, "co siedzi w mojej głowie Tymczasem" :-) Dane mi było tu poznac wiele wspaniałych ,tworząc

  • Z pamiętnika przypadkowego cukiernika,czyli Maja w kuchni :-)

    Jestem wyrodną córką mojego taty. Mój tato,cukiernik z zawodu,niestety nie może powiedziec,że odziedziczyłam po nim "zdolności cukiernicze".Tato co prawda bardz

  • Candy u Koleżanek i kilka moich drobiazgów :-)

    Dziś "sz ybki" wpis :-) U Penelopy Candy urodzinowe: O szczegółach zabawy można przeczytac TUTAJ: http://penelopia.blogspot.com/2010/04/to-juz-mina-rok.html U

Komentarze
aeljot
2009/03/25 22:25:19
Oj to sie porobiło :( Trzymam kciuki za szybka wizytę u okulisty i oby niedyspozycja oka była tylko czasowa.
-
2009/03/25 23:41:35
:(( nooo, brak słów.... troszkę za dużo się tego uzbierało! i niech z topniejącym śniegiem wszystkie problemy znikną!
a tymczasem jutro MARSZ DO OKULISTY!!!! -nie odkladaj dłużej tej wizyty!
-
2009/03/26 08:22:07
O kurcze-Ty też cierpisz :((((( Czasem to życie jest poprostu do d....... ale trzeba myśleć pozytywnie,że będzie lepiej.Ja dziś biegnę do stomatologa-będzie chyba cięcie i czyszczenie.Paczka do Ciebie dotarła? Wysłałam ją w piątek i coś długo idzie.Mam nadzieję,że jak dojdzie to choć troszkę Cię rozbawi:))Trzymaj się cieplutko:)))
-
2009/03/26 13:52:00
Maju życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i xxx.Pamiętaj,że po burzy zawsze wychodzi SŁOŃCE:)))
-
net.zuzaczek
2009/03/26 18:36:08
Życzę Ci z całego serca wyprostowania ścieżek zdrowotnych. Bo jak jest zdrowie to i reszta się znajdzie. Czas, radość i spokój serca.