Blog o tym, co siedzi w mojej głowie Tymczasem...
Blog > Komentarze do wpisu
Technologia serc ;-) i piękne wyróżnienie


Wczoraj Koleżanka z blogu Robótkowe różności ( http://robotkoweroznosci.blox.pl/html ) przyznała mi piękne wyróżnienie,za które serdecznie dziękuję,tradycyjnie puchnąc z dumy :-) :

 

 

                

  A żeby nie było,że się obijam-pokażę,nad czym właśnie ślęczę sobie a muzom ;-) :

        

 Jak widac powyżej-proces technologiczny powstawania kolejnych trzech serduszek trwa w najlepsze ;-) Serca te zawisną (hehe) w mojej kuchni-z przodu będą monogramy domowników,a "plecki" będzie stanowic...koszula mojego męża,a raczej jej fragment.Mąż jeszcze o tym nie wie (!?),ale tejże koszuli,która baaaaardzo mi pasuje do moich serc,już od wieków nie nosi,więc może od razu się nie zorientuje ;-) A wracając do przodu serc...Wyszywam na bardzo drobnym lnie (Mysza,tym samym,na którym wyszyłam Twoją hehe Myszkę) .I tak sobie myślę,że jak już skończę nasze monogramy,to moje i tak już "zdezaktualizowane" szkła w okularach wymienię na ...denka od butelek :-/  No cóż-len ów bardzo mi się podoba ,więc idę powalczyc dalej.Tymczasem bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę miłego weekendu,Maja


"...Zuzanna za rękę prowadzi cię nad rzekę-cała w piórach i łachmanach z jakiejś akcji dobroczynnej (...) pokazuje ci,jak trzeba kochac w śmieciach,kochac w kwiatach..."


 

 

 

sobota, 21 listopada 2009, maja71

Polecane wpisy

  • Stało się....

    Od blisko dwóch lat piszę mój blog.Opowiadam o moich pasjach i o tym, "co siedzi w mojej głowie Tymczasem" :-) Dane mi było tu poznac wiele wspaniałych ,tworząc

  • Z pamiętnika przypadkowego cukiernika,czyli Maja w kuchni :-)

    Jestem wyrodną córką mojego taty. Mój tato,cukiernik z zawodu,niestety nie może powiedziec,że odziedziczyłam po nim "zdolności cukiernicze".Tato co prawda bardz

  • Candy u Koleżanek i kilka moich drobiazgów :-)

    Dziś "sz ybki" wpis :-) U Penelopy Candy urodzinowe: O szczegółach zabawy można przeczytac TUTAJ: http://penelopia.blogspot.com/2010/04/to-juz-mina-rok.html U

Komentarze
fagusia
2009/11/21 15:26:36
produkcja serduszek idzie pełna para :D piękne będą :)
-
2009/11/21 20:12:45
Śliczne będą.Sama mam ochotę powalczyć z takim lnem.Trochę się obawiam czy dam radę.Takich mikroskopijnych xxx jeszcze nie stawiałam.
Udanego weekendu:)))
-
2009/11/21 20:13:59
Dobrze,że skleroza nie boli.Śliczne są te białe ptaszyny:)))
-
Gość: penelopa_61, *.chello.pl
2009/11/21 22:50:25
ajajaj!!! jakie pięknie inicjały. Len z białym haftem podoba mi się okrutnie, a jeszcze nic takiego nie popełniłam. ...więc kiedy Cię nawiedzę to pilnuj mocno , szczególnie literki "J" , która jak ulał dla Odysa byłaby (hihi). Gdyby to mi się udało, to i tak dużo zostałoby mi do wyszycia... a niestety bez wizyty u okulisty nie mam co marzyc już o takim drobnym dziubaniu.
Buziaki ;)
-
2009/11/21 23:25:07
Przeurocze serduszka ... ja będę próbowała niebawem tak drobnej materii ale również mam obawy przed znaczną utratą wzroku hihihihi :) Jakoś to będzie ! Pozdrawiam ciepluchno - Gosh :)
-
2009/11/22 08:26:18
Maju Twoje krzyżyki na lnie zgrzebnym białą niteczka haftowane to dzieła sztuki,
ja już tak nie potrafie, za póżno.
-
2009/11/22 09:37:35
Serduszka będą piękne-jak większość Twoich prac zresztą.Powaliły mnie jednak na kolana te dwie maleńkie ptaszyny-cudowne !!!
-
2009/11/22 12:02:28
Serdecznie dziękuję za miłę słowa-to dla mnie bardzo dopingujące,zwłaszcza,że właśnie odkryłam,że źle policzyłam niteczki lnu i muszę nieźle kombinowac,by całe "J" zmieściło się na serduszku-skracam,jak się da :-( A ptaszęta-kupiłam w piątek w OBI,za zawrotną kwotę 4,99 PLN za sztukę :-) Serdecznie pozdrawiam,Maja
-
izary
2009/11/22 12:16:53
Piękne serca, klaniam sie nisko za tak piękny haft, a do tych ptasiorów zapałałam miłością od pierwszego wejrzenia :): Obi mówisz....hmmm, no za daleko, chyba ze przy okazji załatwiania spraw w stolicy uda mi sie nakłonic P do zahaczenia o ten sklep, :):)
-
2009/11/23 19:02:31
jest u mnie dla Ciebei Maju do odebrania wyróżnienie :)

An z Chatki
chatkawogrodzie.blox.pl/html
-
szarlotek
2009/11/24 09:33:43
Zazdroszczę cierpliwości. Ja, jak mam nawlec nitkę, to mrużę się i wysilam a co dopiero liczenie cieniutkich niteczek.Pełen podziw :)