Blog o tym, co siedzi w mojej głowie Tymczasem...
Blog > Komentarze do wpisu
Wysiaduję :-)

 Właściwie nie planowałam tego robic.Kilka lat temu wyprodukowałam ich tyle,że starczyłoby na dekoracje w kilku domach.Jakoś nigdy nie umiałam ich sprzedac,więc zadawalałam się tym,co mam.Rodzina,przyjaciele i znajomi też zostali już kiedyś nimi obdarowani,więc nie paliło mi się do robienia kolejnych.I zawsze jest tak samo-w ostatniej chwili stwierdzam,że może jednak...zawsze wpadnie mi w ręce jakiś papier lub serwetka z motywem,który właśnie świetnie by wyglądał na...A jak już się skuszę i zacznę,to skończyc nie mogę.Mowa oczywiście o jajkach , a ściślej-o dekupażowaniu wydmuszek gęsich.W tym roku także wpadłam po uszy.Przejrzałam karton z dekoracjami świątecznymi i doszłam do wniosku,że -o zgrozo- pisanek decu pozostało niewiele-częśc wytłukła się podczas przeprowadzki,a częśc "zutylizował" mój kot.Na dobrą sprawę pozostało  mi...jedno jajko.Jedno! Wydobyłam więc pudło z zakupionymi dawno temu wydmuszkami , "odkurzyłam" mój dawno nieużywany warsztat decu i zaczęłam dziarsko działac:

   

 Zawsze moje decu-pisanki wykańczałam na wysoki połysk.W tym roku także zrobię kilka "błyszczących" ,ale skuszę się też na mat.Zachwyciły mnie matowe pisanki u Penelopy,więc postanowiłam takie zrobic. Pierwsze trzy są już gotowe:

        

 To tyle tymczasem.Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę miłego weekendu. Ja "na tę okolicznośc" ;-) czyszczę dziś okna ;-(

******************************************************************************

    "...dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba..."

******************************************************************************

sobota, 20 marca 2010, maja71

Polecane wpisy

  • Stało się....

    Od blisko dwóch lat piszę mój blog.Opowiadam o moich pasjach i o tym, "co siedzi w mojej głowie Tymczasem" :-) Dane mi było tu poznac wiele wspaniałych ,tworząc

  • Z pamiętnika przypadkowego cukiernika,czyli Maja w kuchni :-)

    Jestem wyrodną córką mojego taty. Mój tato,cukiernik z zawodu,niestety nie może powiedziec,że odziedziczyłam po nim "zdolności cukiernicze".Tato co prawda bardz

  • Candy u Koleżanek i kilka moich drobiazgów :-)

    Dziś "sz ybki" wpis :-) U Penelopy Candy urodzinowe: O szczegółach zabawy można przeczytac TUTAJ: http://penelopia.blogspot.com/2010/04/to-juz-mina-rok.html U

Komentarze
alexls
2010/03/20 12:35:12
Przepiekne pisanki!!!
-
2010/03/20 13:38:28
Cudne są!!!Najbardziej urzekły mnie te różane.To moje ulubione motywy.
Przede mną również czyszczenie okien:(.Mam nowe firanki,których niestety nie mogę na razie założyć(może wtedy miałabym większą ochotę na sprzątanie).Od prawie dwóch miesięcy mieszka z nami mały koteczek.Haczenie firanek to jego specjalność:)
Pozdrawiam wiosennie:)))
-
2010/03/20 19:54:40
Kwoka z polotem zawsze wysiedzi coś cudnego :) Maju wycinałaś, czy wydzierałaś motywy?
-
aga1975.pn
2010/03/20 21:13:11
Cudowne.Jednak powiem szczerze że dla mnie te na wysoki połysk są śliczniejsze.Jakoś tak mi pasuje to do jaj.
Swoja droga to dobrze że odświeżyłas warsztacik ,może po swiętach coś jeszcze wytworzysz!
-
fagusia
2010/03/20 21:18:57
Jajeczka pierwsza klasa !! :)
-
Gość: penelopa_61, *.chello.pl
2010/03/20 23:18:33
Co za widok. Nareszcie wróciłaś do decu. Czas najwyższy. Brakowało mi Twoich prac w tej technice. Zawsze się nimi zachwycam.
Ja mam często problem z decyzja co do wykończenia jajek. Czy ma byc mat, czy połysk. Jedno kusi, drugie nęci ;)
-
Gość: fredka, 81.219.201.*
2010/03/21 06:53:33
Maju, jak miło zobaczyć Twoje decu, już się za nim stęskniłam.
Pisanki śliczne! A okna też już zaczęłam myć , nawet już widać światełko w tunelu (jeszcze tylko dwa mi zostały).
Pozdrawiam Cię serdecznie:))
-
k_izydorczyk
2010/03/21 12:40:27
Maja cudne jajka!:) Miło widzieć znowu wytwory Twoich zdolnych łapek:)
Uściski!
-
Gość: , 62.218.249.*
2010/03/22 07:34:31
Efekt powalajacy, jak ktos potrafi to wszystko jest takie jak u Ciebie,a ilosc niesamowita, moge sie domyslec ile pracy wlozylas w te wielkanocne jaja :)
-
glassidea
2010/03/22 10:59:36
Miło widzieć cię znowu w akcji, pisanki piękne!!!
Swoją ostatnią porcję tegorocznych także wykańczam w macie:)))
Buziaki:)))