Blog o tym, co siedzi w mojej głowie Tymczasem...
RSS
wtorek, 30 czerwca 2009
A u nas znowu burzowo....

Witajcie, dziś moja dziewczynka cała i zdrowa wróciła z kolonii w Zakopcu. Niestety,kilka godzin po powrocie miała kontuzję na nowych rolkach-ma zbitą rękę i bardzo ją boli,a mi serce pęka,bo aż za dobrze wiem,co to dolegliwości ortopedyczne. Basieńko,Kochana,trzymaj się dzielnie,jak przesłuchiwany partyzant!!! Będzie dobrze-ważne,że łapka nie jest złamana!!!! :-) Przytulam Cię milusio-misiowo :

         

 


Drogie Panie,cieszę się,że moje fotki i wpis o Galerii Haftu spodobały się Wam .Ja już pisałam-zdjęcia pochodzą z lipca ubiegłego roku.Na przedostatnim zdjęciu widac w tle naszą Penelopę-z "laseczką"...Obie byłyśmy wtedy przed operacją i obie wyruszyłyśmy do Galerii Haft z kulami.....A potem obie położyłyśmy się na ortopedię....


 Dziś chciałabym jeszcze napisac o pewnych życzeniach dla mnie i mojego bloga-z okazji pierwszych urodzin Tymczasem....Otóż życzenia te dostałam dziś mailem od mojej córci :

Dziękuję Ci , Basiu, jesteś Kochana!!! Ode mnie misiaczki dla Ciebie :

 


Jest taka galeria....


...którą odwiedzam zawsze,gdy tylko jestem w Trójmieście.Zazwyczaj jedziemy tam z Penelopą-nasza wspólna pasja sprawia,że nie możemy nigdy odmówic sobie przyjemności "pobycia" wśród pięknych,wspaniale oprawionych haftowanych obrazów,małych zakupów i pogawędki z "szefową" galerii, Panią Agatą.Nie wiem,jak Penelopa,ale ja,będąc w tym miejscu, zawsze "ładuję" moje hafciarskie "bateryjki":-) Po każdej wizycie w Galerii Haft mam tylko jeden cel: usiąśc i wyszywac,wyszywac,wyszywac....;-) No i oczywiście planuję,co będę haftowac.Czasami udaje mi się moje plany zrealizowac od razu,a niekiedy -po dłuższym czasie.Tak było w przypadku mojej porcelany-schemacik musiał wiele miesięcy poczekac...Za zgodą Pani Agaty zamieszczam zdjęcia z Galerii Haft,które robiłam latem ubiegłego roku :

 

I jeszcze zdjęcie haftu,który zrobił na mnie wielkie wrażenie-i mam nadzieję,że kiedyś uda mi się go wyszyc :

A dla tych,którzy chcieliby odwiedzic Galerię Haft,pobyc w tym wyjątkowym miejscu,pozachwycac się,zrobic dobre zakupy,albo oprawic własne prace-podaję adres :Dom Handlowy "Abraham",ul.Starowiejska 9 , Rumia.

To tyle na dziś.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego,Maja

środa, 24 czerwca 2009
Urodzinowe Candy Tymczasem-i wszystko jasne :-)

   Witajcie, dziś przeprowadziłam losowanie nagród w zabawie "Urodzinowe Candy Tymczasem". Dziękuję Wam za tak liczny udział-cieszę się,że tyle osób odwiedza mój blog. A oto fotorelacja z losowania :

       

           

    Wylosowanym osobom serdecznie gratuluję i proszę o przesłanie swoich adresów korespondencyjnych na adres maja71@gazeta.pl.                                                           Jolinko (Glassidea) - mam nadzieję,że woreczek z kogucikiem przyda Ci się do przechowywania np. "insygniów" krawieckich :-) , i że Ty-Osoba szyjąca tak piękne rzeczy,łaskawym okiem spojrzysz na moje próby zaprzyjaźnienia się z maszyną do szycia :-).Nettiko,mam nadzieję,że woreczek z serduszkiem będzie pasował do wnętrz,które lubisz.Kasiorkaa,mam nadzieję,że igielnik przyda Ci się w pracach nad Twoim haftem wstążeczkowym,z którym nie pożegnałaś się chyba "na amen" :-) ...Asiu (Jaśmin) -mam nadzieję,że ta mała zawieszka nie pozwoli nigdy schowac się Twoim nożyczkom :-)

Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję za wspólną zabawę,Maja :-)


                                                                                                                   

wtorek, 23 czerwca 2009
O Candy-nie tylko moim i innych sprawach :-)

  Witajcie, dziś o godzinie 19-stej została zamknięta lista osób chętnych do zabawy "Urodzinowe Candy Tymczasem" :-) Jestem naprawdę mile zaskoczona -tak ilością osób,które zgłosiły się do zabawy,jak i ogromem ciepłych słów,które napisałyście pod adresem mojego bloga i moich prac.Bardzo dziękuję!!!Jutro nastąpi losowanie nagród.O wynikach tegoż losowania poinformuję Was także jutro,w godzinach wieczornych.


A tymczasem chciałabym Was zaprosic do kolejnej zabawy,którą organizuje Marysia.Szczegóły znajdziecie na Jej blogu : http://baju-baju-marysiowe.blogspot.com/ ,a Jej piękne prace możecie zobaczyc także w Jej sklepiku : http://www.etsy.com/view_listing.php?listing_id=26717665&ref=em 


Chciałabym także serdecznie podziękowac za wyróżnienie,które otrzymałam od kilku z Was :

                                

 Cieszę się niezmiernie,że to,co piszę i pokazuję na moim blogu,wciąż podoba się Wam i jest dla niektórych z |Was inspiracją.Wszystkie wyróżnienia są dowodem na to,że z chęcią odwiedzacie Tymczasem...Dziękuję!!! A powyższe wyróżnienie przyznaję wszystkim Autorkom blogów,które ja z nieukrywaną radością odwiedzam,a których adresy znajdują się w moich zakładkach.


Na koniec dzisiejszego wpisu pokażę Wam dwa...oczywiście!-woreczki,które podarowałam Kasi i Pani Maryli :

               

  Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego,Maja :-)


środa, 17 czerwca 2009
O nickiaku,lawendowych podusiach i jeszcze o Candy :-)

  Witajcie, najpierw słów kilka o Candy. Jestem zaskoczona ilością osób chętnych do zabawy-jest mi niezmiernie miło,że przygotowane przeze mnie drobiazgi podobają się Wam.Jednocześnie proszę osoby,które wpisały się "na listę" Candy,aby zamieściły informację o mojej zabawie na swoich blogach.Zasada jest zasadą :-)

Chciałabym dziś pokazac Wam moje lawendowe podusie,które powstały w wyniku mojego zafascynowania książką "Monogramy-sztuka haftowania liter".Przede wszystkim-dzięki tej książce przypomniałam sobie technikę wykonywania mereżki.Fakt,jest to zajęcie bardzo pracochłonne,ale efekt bardzo mi się podoba.Moja lawendowa wanienka,w której mieszkają sobie dwa woreczki,wzbogaciła się więc o kolejne,pachnące lawendą,saszetki:

         

   Pierwszą poduszeczkę wyhaftowałam na lnie i obszyłam (wciąż niezdarnie) białą koronką.I ta podusia podoba mi się bardziej :-) Drugą wykonywało się o wiele łatwiej-aida ma równiutki splot-ale myślę,że efekt jest mniej ciekawy.

       

     

    

  Pomysłów na kolejne podusie i mereżkę mam pełną głowę-mam nadzieję,że wkrótce uda mi się zrealizowac moje plany.W najbliższym czasie czeka mnie jednak masa innych zajęc-przede wszystkim muszę "wyekspediowac" hehe moje dziecię na obóz-w piątek zakończenie roku szkolnego!!! (hurra,skończy się na czas jakis moje wstawanie tuż po szóstej rano!! ;-) )

 I jeszcze małe chwalenie się :-) Otóż wczoraj,dzięki uprzejmości dwóch Pań,którym jeszcze raz bardzo dziękuję, stałam się szczęśliwą posiadaczką takiego oto mebelka:

         

  Może dzięki temu niciakowi,nazwanemu przeze mnie pieszczotliwie -Tadeusz-hehe, uda mi się trochę okiełznac mój "sprzęt" hafciarsko-krawiecki. I tak się zastanawiam-dekupażowac Tadeusza,albo nie dekupażowac....oto jest pytanie!...I tym prawie Szekspirowskim ;-) dylematem kończę mój dzisiejszy wpis,pozdrawiając wszystkich bardzo serdecznie.

 PS-jedna z Koleżanek pytała mnie w komentarzach,jaką nicią haftowałam serduszko na woreczku. To jest mulina DMC Color Variations nr 4065.


 


 

   

wtorek, 16 czerwca 2009
Urodzinowe Candy w Tymczasem....:-)

   Witajcie , uprzejmie informuję,że dokładnie za tydzień,we wtorek,23.czerwca,mój blog będzie obchodził swoje skromne,pierwsze urodziny :-) Jestem szczerze zaskoczona upływem czasu.Nie sądziłam ,że pisanie bloga,przed którym tak bardzo się broniłam,aż tak mnie pochłonie! Dziękuję Monicji,która długo i wytrwale namawiała mnie do blogowania i dziękuję Wam wszystkim za to,że do mnie zaglądacie.Dziękuję za miłe komentarze i ciepłe słowa.Od kilku dobrych lat internet jest ważną częścią mojego życia.Ja,osoba niezwykle nietechniczna,w wieku trzydziestu kilku lat(!!!) doszłam do wniosku,że komputer i internet,to wcale nie takie bezsensowne wynalazki,jak wcześniej sądziłam :-) To tu, w sieci,poznałam wiele wspaniałych,wyjątkowych osób, z częścią których bardzo się zaprzyjaźniłam.Blog pozwolił mi na poszerzenie tego grona,z czego bardzo się cieszę...Dziękując Wam raz jeszcze,pozdrawiam wszystkich tu zaglądających bardzo serdecznie i z serca życzę wszystkiego dobrego.A wracając do urodzinowego Candy...Zabawa,do której wszystkich serdecznie zapraszam,rozpoczyna się dziś i trwac będzie do wtorku,23.czerwca , do godziny 19.00. Zasady zapewne są wszystkim znane,ale dla porządku przypomnę :-).Do udziału w zabawie zapraszam osoby posiadające własne blogi.Proszę o pozostawienie swojego komentarza pod niniejszym wpisem i o zamieszczenie informacji o moim Candy na swoim blogu.Losowanie upominków przeprowadzę w środę,24.czerwca, a o wynikach losowania napiszę tego samego dnia, około godziny 19.00.A oto przygotowane przeze mnie upominki :

                  

    W kolejności będę losowac : woreczek z wyhaftowanym "kogutkiem" :-) :

        

  Woreczek z wyhaftowanym serduszkiem:

       

 I tu mała dygresja-wielokrotnie pisałam,że dopiero uczę się "sztuki krawieckiej",więc mam nadzieję,że osoby,które wylosują moje "szycie" hehe,będą bardzo wyrozumiałe ;-);  -poduszeczka -igielnik :

           

  -mała "zawieszka" do nożyczek:

   

  To tyle na dziś.Serdecznie zapraszam do zabawy , pozdrawiam,Maja :-)


piątek, 12 czerwca 2009
Kolejne smakowitości,czyli Candy u Izy

Witajcie, właśnie przespacerowałam się po moich ulubionych blogach i "po drodze" natrafiłam na kolejne Candy.Tym razem Iza-Chica organizuje zabawę-z okazji...nadchodzących wakacji.Świetna okazja!!! :-) Podaję link do stronki Izy : http://golddust.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=193&Itemid=4  i życzę wszystkim powodzenia w losowaniu upominków :-)Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego weekendu,Maja


 

              

czwartek, 11 czerwca 2009
Nalot na Empik i wizyta u Pana Stasia :-)

  Witajcie , dziś będę się chwalic :-) Po pierwsze-wczoraj wpadłam do Empiku.Chciałam sprawdzic,czy jest już nowa "Susana".Gazety nie było,ale za to kupiłam dwie wspaniałe,pięknie wydane książki :

                      

    Pierwsza z nich - "Monogramy-sztuka haftowania liter" to ślicznie wydany album,zawierający zarówno fotografie wspaniałych haftów ,jak również instrukcje,jak dany haft wykonac.

    

   

  

 

  Druga książka, "Ramy,ramki,passe-partout-techniki wykonania", to doskonały,bogato ilustrowany poradnik dla tych,którzy chcą zmierzyc się z własnoręcznym oprawianiem obrazów.Autorzy książki podpowiadają,jakie narzędzia i materiały są konieczne do tej pracy,pokazują krok po kroku,jak należy pracę tę wykonywac.Książka ta zawira wiele ciekawych fotografii już oprawionych prac.

          

          

       

  Korzystając z "wolności" (moje dziecię było akurat na szkolnej wycieczce) udałam się z wizytą do Pana Stasia. Pan Stasio to handlujący antykami kolekcjoner,znawca i wielki miłośnik staroci.Można u niego kupic dosłownie wszystko-od wielkich mebli,przez porcelanę,zegary,bibeloty,medale,obrazy ,do wózków dzieciących i starych kluczy.Jedynym wyjątkiem ,który u Pana Stasia jest,a którego kupic nie można,jest pluszowy miś ,starszy ode mnie i Pana Stasia razem wziętych :-) Przy następnej wizycie postaram się sfotografowac owego niedźwiadka .Dziś pokażę trzy naparstki,które "wyhaczyłam" u Pana Stasia.Dwa metalowe są na pewno przedwojenne.Trzeci,angielski z chińskiej porcelany,jest "nowy",jak to mawia Pan Stasio,czyli tuż powojenny (młodszych rzeczy u Pana Stasia nie ma).Przy okazji-na zdjęcia załapały się moje dwa tamborki,grubo przedwojenne i mój mebelkowy igielnik,zrobiony dla mnie przez Pana Bodzia.Igielnik miał do kompletu jeszcze dwa krzesełka,ale zwinęła mi je onegdaj moja córka (laleczki na nich siedziały hehe) i ślad wszelki po nich zaginął

       

        

       

      

 

  To tyle na dziś.Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,Maja


"...pomóż wspomóż dopomóż wyjątku czuły odeprzec tłumne armie reguły..."(Sted)



poniedziałek, 08 czerwca 2009
Rocznicowe Candy w My Happy Home

Kolejne smakowite Candy rocznicowe-tym razem u Sylwii ( http://myhappyhome.blox.pl/html ). Serdecznie wszystkich zachęcam do zabawy,jak i do spacerku po blogu Szanownej Autorki :-) 


       Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę miłego nowego tygodnia,Maja


 

niedziela, 07 czerwca 2009
Smakowite Candy w Rustic Home :-)

  Witajcie, wpadłam na moment z wizytą do Magdy ( http://rusticalhome.blogspot.com/ ) i oniemiałam z wrażenia! Wspaniały klimat Jej bloga sprawił,że na pewno będę tam częstym gościem.Na dodatek Magda ogłosiła u siebie Candy,więc wszystkich zachęcam do zabawy.Serdecznie pozdrawiam i życzę Wam miłego niedzielnego popołudnia,Maja
"Życie to jest teatr-mówisz ciągle ,opowiadasz,maski coraz inne,coraz mylne się zakłada.Wszystko to zabawa,wszystko to jest jedna gra,przy otwartych i zamkniętych drzwiach-to jest gra!Życie to nie teatr-ja Ci na to odpowiadam,życie to nie tylko kolorowa maskarada,życie jest straszniejsze i piękniejsze jeszcze jest,blednie przy nim wszystko,blednie nawet sama śmierc...."

 
1 , 2