Blog o tym, co siedzi w mojej głowie Tymczasem...
RSS
wtorek, 15 września 2009
Co u mnie słychac?...

Wczoraj dostałam bardzo miłego maila z zapytaniem,co u mnie słychac.No cóż....zaniedbałam ostatnio trochę mojego bloga.Moje hobby też trochę zaniedbuję-z powodu braku czasu.Nadal jesteśmy na etapie przeprowadzki.Wiem,że to długo trwa (za długo!!! stanowczo za długo!!!) , ale jak w krótkim czasie "przenieśc" ponad 30 lat własnego życia?...Jak "zlikwidowac" dom,w którym mieszkały trzy pokolenia mojej rodziny?...Kilka dni temu zaczęłam urządzac mój własny kąt.Bardzo mi takiego miejsca brakowało-zawsze miałam swój pokój-mój azyl-ale przez ostatnie lata,w związku z moimi różnymi komplikacjami zdrowotnymi,a co za tym idzie-koniecznością "rezydowania" ;-) w pomieszczeniach oddalonych od mojego pokoju,za to mieszczących się na parterze, w sąsiedztwie np. łazienki-mój dawny pokój zajął mój mąż.Należące do mnie "sprzęty" ;-) nierozłącznie związane z moimi pasjami "mieszkały" w różnych częściach starego domu.Mam nadzieję,że teraz znaczna ich częśc będzie w jednym,tak zwanym MOIM pokoju.Uparcie więc zwożę moje stare,ukochane "graty" ,oraz to,co jest mi potrzebne do życia niczym powietrze-książki,płyty,pamiątki,ale też nici,tkaniny,farbki itd.Po każdej takiej "porcji" przywiezionych "klamotów" mój pokoik kurczy się coraz bardziej i już wiem,że wszystko się nie zmieści.Na szczęście w moim pokoju są tajemnicze drzwi,prowadzące na jeden z naszych stryszków :-) :-) Teoretycznie ma tam byc coś na kształt drugiej garderoby,albo "magazynu" rzeczy chwilowo nieużywanych,ale znając życie i widząc,co jeszcze koniecznie muszę przywieźc,będzie nieco inaczej ;-) Poza przeprowadzką,tak właściwie między pakowaniem,a rozpakowywaniem kolejnych kartonów,planuję sobie,co też  zrobię przez kolejne pięcdziesiąt lat hehe.Póki co-staram się za wszelką cenę wyszyc ptasią stołówkę,z którą wiąże się wiele miłych dla mnie wspomnień (Mysza,pozdrawiam serdecznie! :-) ).Kilka tygodni temu skończyłam wreszcie mój szydełkowany szal (nici DMC Tradition nr 10,kolor ecru,szydełko nr 2 ). I od szala zacznę dziś "sesję zdjęciową" :-)

No cóż-koronki irlandzkie ani koniakowskie to nie są,ale wszystko jeszcze przede mną ( hahaha) A moje ptaszki wyglądają tak :

       


To tyle tymczasem.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i i życzę miłego dnia,Maja


piątek, 04 września 2009
Podziękowania i przeprosiny dla Kasi,czyli o kociej niespodziance.

Od wczoraj próbuję zrobic wpis na blogu,niestety,mniej więcej w połowie mojej pisaniny wywala mnie z netu.Mając jednak nadzieję,że tym razem się uda-uprzejmie donoszę :-),że od trzech dni mieszkamy w nowym domu.Warunki mamy jeszcze lekko polowe ;-), np.w roli mebli do przechowywania ubrań główną rolę grają walizki i kartony ,ale co tam-damy radę ;-) Wciąż przywozimy nasze "klamoty" ze starego domu i ręce mi opadają,bo końca nie widac.W akcji pt."przeprowadzka" udział bierze-acz niechętnie-moje dziecię.Jej "stary" pokój niedawno wyglądał tak :

  

Na zdjęciu jest Basia pakująca swój dobytek,a na głwie Basi-mój ...welon ślubny,który dzięcię me znalazło w jakiejś mysiej dziurze :-) Welon,lekko pożółkły już i ugryziony zębem czasu,uległ niestety częściowemu rozpadowi podczas "montażu":-) A wracając do nowego domu....Ku mojej rozpaczy mamy tu poważne problemy z netem.Przeniesienie starego numeru i zainstalowanie neostrady potrwa jakiś miesiąc(pod warunkiem,że będą tu wolne jakies tam skrzynki).Na otarcie łez mąż mój kupił jakieś "cudo bezprzewodowe",które kiepsko niestety u nas działa :-(-stąd własnie moje opóźnienia i zaległości blogowe,oraz fakt,że wciąż nie napisałam o przepięknej kociej niespodziance,którą w miniony wtorek otrzymałam od Kasi (Xgalaktyka). Kasiu,z serca dziękuję za tak wspaniały prezent i przepraszam,że nie mogłam dotąd  podziękowac Ci i "pochwalic się przed światem" :-) A cuda od Kasi wyglądają tak : TADAAAAM!!!!

           

  Kasiu,jeszcze raz-ogromne dzięki!!! :-)

A skoro o kocich niespodziankach mowa-pokażę,co ja sprezentowałam Eli w ramach zabawy "Haft dla..." Jest to segregator ozdobiony kocim haftem wg projektu MTSA :

 

  To tyle na dziś.Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego,Maja ;-)